czwartek, 1 maja 2014

Szacunek dla czyichś poglądów

Hej, przepraszam, że w ostatnim czasie nie pisałam, ale chwilowo nie miałam dostępu do internetu. Ale już jestem i zajmę się dziś problemem szacunku dla czyichś poglądów, a właściwie jego braku.
Dziś rano zauważyłam na asku, że ktoś z anonima hejtował jednego chłopaka, który w opisie napisał, że jest katolikiem. Niezwykle mnie to oburzyło, bo przecież jak można obrażać kogoś za jego wiarę!? Nie dawało mi to spokoju, ciągle się nad tym zastanawiałam i przyszło mi do głowy, że przecież to jest kropla w morzu. To nie jest pierwszy przypadek, kiedy ktoś obraża kogoś za jego orientację seksualną, poglądy polityczne, kolor skóry, wygląd czy wiarę. Ale czy to jest naprawdę właściwe postępowanie? Jak powinniśmy się zachować w sytuacji kiedy ktoś ma odmienne zdanie? 
Przede wszystkim należy zrozumieć, że człowiek bez względu na poglądy, wygląd itp. JEST CZŁOWIEKIEM i nie różni się od nas. A przede wszystkim nie jest gorszy!

Szacunek należy się każdemu, bez wyjątku. Nawet najgorszemu wrogowi.

Spójrzmy na to z tej strony: może dla kogoś my jesteśmy dziwni, godni pogardy? Może kiedyś ktoś  wyśmieje nas z tego powodu narodowości czy wyznania? Jak się wtedy poczujemy? Jak zareagujemy? Czy chcielibyśmy tego?

Zawsze należy pamiętać, że człowiek, który nie ma szacunku dla innych, nie jest go godzien!!!