czwartek, 9 października 2014

Czy warto w przyszłości mieszkać i pracować w Polsce?

     Wielu ludzi zastanawia się, czy swoją przyszłość spędzi w Ojczyźnie, czy też będzie zmuszona opuścić rodzinę, przyjaciół, najbliższych i wyjechać za granicę. Ten dylemat to zmora głównie młodych. Jak więc go rozstrzygnąć?
     Wyjazd do obcego kraju wiąże się przede wszystkim z językiem. By wyjechać, należy opanować przynajmniej podstawy języka urzędowego danego kraju, by ułatwić sobie zasymilowanie się tam. Wiadomo jest, iż umiejętność porozumiewania się z ludźmi w języku innym niż Ojczysty nie przyjdzie ot tak. Należy poświęcić wiele czasu by ją opanować. Jak wiadomo większość prac wymaga znajomości języka, bez tego ani rusz.

     Jeżeli już zdecydujemy się na wyjazd, to z pewnością będzie nam dokuczać ogromna tęsknota: za rodziną, przyjaciółmi, Ojczyzną. Za tymi, których kochamy, a których musieliśmy opuścić. Czy warto narażać siebie i ich na taki ból?

     Warto też dodać, iż w Polsce mamy wyjątkowo rozwiniętą tradycję. Z pewnością jesteśmy przyzwyczajeni do pasterki czy rezurekcji, karpia na Wigilię czy polki. Wielu z pewnością pękłoby serce, gdyby już nigdy nie mieli usłyszeć tradycyjnych melodii. Owszem, można być zafascynowanym inną kulturą, ale jak mówi stare przysłowie "Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej".
     Godną uwagi sprawą jest również patriotyzm. Jeszcze niedawno ludzie oddawali życie za Ojczyznę, a wygnanie z niej było jedną z największych kar. Cyprian Kamil Norwid na wygnaniu pisze:
"Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba
Podnoszą z ziemi przez uszanowanie
Dla darów Nieba....
Tęskno mi, Panie..."
"Moja Piosenka II", z której pochodzi ten fragment jest swoistą modlitwą do Boga, wyrazem tęsknoty za Ojczyzną.
     Dlaczego więc nie potrafimy docenić ofiary naszych przodków ginących za Polskę i uciekamy z niej? Powód jest jeden: pieniądze. W naszym kraju jest niewiele możliwości rozwijania się, a zarobki są zdecydowanie niższe niż gdzie indziej. Teoretycznie. Wziąwszy jednak pod uwagę obecne kursy euro, koszty przejazdów/przelotów i uczucia nie można być pewnym że warto.
     Ja osobiście zostałabym w Polsce, bo tu się urodziłam, tu jest mój dom i tu jest moje przeznaczenie!