piątek, 20 maja 2016

Odrodzona




– Nie mówiłem nie bądź niegrzeczna, tylko bądź miła. To dwie różne rzeczy, wiesz?

– Jak dla mnie, niebycie niegrzeczną jest miłe.


Wyobraź sobie, że masz idealne życie – kochającą rodzinę, cudownego chłopaka i świetlaną przyszłość przed sobą. I nagle wszystko się zmienia. Zmieniasz się ty, a ludzie wokół ciebie postrzegają cię inaczej. Już nie jesteś dobrą córką, grzeczną, porządną uczennicą... Zmieniasz się i nic nie możesz na to poradzić. Nie możesz też wyjawić nikomu prawdy o sobie. Choć ukochani mają o tobie złe zdanie, to jednak nie potrafisz im wszystkiego wyjaśnić. Bo prawda jest o wiele gorsza. Jesteś potworem.


TytułOdrodzona
Autor: C. C. Hunter
Wydawnictwo: Feeria

Odwaga jest ważna, ale jeśli się nią źle pokieruje, może przynieść więcej problemów niż pożytku.

Życie Delli Tsang było wręcz idealne. Jednak kiedy nadeszła przemiana w wampira, wszystko się zmieniło. Cudowne życie się rozsypało, a ludzie, których kochała, odsunęli się. Najgorszy jest jednak fakt, iż jej rodzina stała się dla niej obca. Wyraz zawodu w oczach matki bardzo bolał dziewczynę. Miała wrażenie, że rodzice przestali ją kochać. Nie mogła jednak powiedzieć im prawdy. Bała się, że stanie się dla nich potworem. Wolała, żeby uważali ją za zbuntowaną nastolatkę, która bierze narkotyki, może nawet jest w ciąży... Bardzo ranił ją brak ich miłości, ciągłe kontrole, brak zaufania. Wszystko to sprawiło, że zaczęła się bać miłości. Postanowiła, że będzie silna i niezależna. A miłość oznacza słabość. Dlatego właśnie odpycha Steve'a, przystojnego zmiennokształtnego, który darzy ją prawdziwym uczuciem, a do którego ona sama również coś czuje. Całą sytuację komplikuje fakt, iż w Wodospadach Cienia – specjalnej szkole dla nadnaturalnych, takich jak ona – pojawia się Chase, przystojny wampir, którego skądś zna. Pociechą są dla niej przyjaciółki, kameleonka Kylie i czarownica Miranda. Pomagają jej uporać się z problemami, wspierają, są dla niej nową rodziną. Bo stara już jej nie kocha.
Dobro i zło nie są przypisane do konkretnego gatunku.

Osobiście uważam, że okładka tej książki jest świetna. Niebanalna, wprowadza atmosferę tajemniczości, trochę grozy, hipnotyzuje i sprawia, że czytelnik ma ochotę zatopić się w lekturze. Po przeczytaniu opisu fabuły miałam trochę mieszane uczucia. Z jednej strony świat przedstawiony pociąga, a z drugiej może się wydawać bardzo formalny, ale i chaotyczny, pomieszany. Przyznam szczerze, bałam się trochę. Zupełnie bezpodstawnie.

Normalność jest nudna. Chcę odnosić sukcesy. Być spełniona.

Powyższego cytatu używam bardzo często i niezmiernie się cieszę, że znalazłam go w tej książce. Są to słowa Delli, głównej bohaterki. Bardzo ją polubiłam. Jest trochę podobna do mnie. Nawet używa podobnych argumentów w dyskusjach, jak ja. Oprócz tego bardziej martwi się o swoje przyjaciółki niż o siebie, potrafi walczyć o swoje i nie poddaje się łatwo. Wiele przeszła i wiele musi jeszcze przejść. Jest osobą godną podziwu, choć czasem denerwującą. Chce pomagać innym, wymierzać sprawiedliwość i nie być od nikogo uzależniona. Bardzo polubiłam tę postać.

To dziwne, ale zwykle, gdy jesteśmy czemuś winni, zwalamy tę winę na innych, natomiast gdy nie jesteśmy, oskarżamy samych siebie.

Odrodzona to jedna z najlepszych książek z gatunku fantasty, jaką czytałam. Niebanalny pomysł, oryginalne wątki i ciekawe wydarzenia sprawiają, że książka wciąga od pierwszych stron. Zakończenie jest niezwykle zaskakujące. Po przeczytaniu ostatnich stron usiadłam zszokowana do tego stopnia, że nie potrafiłam nic powiedzieć. Bardzo cenię sobie książki, które działają na mnie w ten sposób. Odrodzoną polecam każdemu, kto szuka dobrej lektury na długie zimowe wieczory.